
Adam i Ewa, 1485–1490,
Muzeum w Wiedniu
Jest takie drzewo, które od setek lat towarzyszy człowiekowi – skłania do refleksji, kusi owocami, wpisuje się w mitologie, legendy i historie narodów. Jabłoń, dumna i płodna, rozsiadła się w polskich sadach tak głęboko, że trudno sobie wyobrazić naszą ziemię bez niej. A jej owoc? Jabłko – pełne słodyczy i kwasu, życia i pokuszenia, symbol miłości, władzy i upadku. W Polsce jego historia jest nie tylko opowieścią o sadownictwie, lecz także o kulturze, wierzeniach i naszej narodowej duszy.
Cystersi i królewskie jabłonie
Zanim jabłoń stała się nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu, zanim zapach dojrzewających owoców rozgościł się w dolinach rzek i na wzgórzach, trzeba było sprowadzić ją, oswoić i pielęgnować. Cystersi – zakon, który przybył do Polski w XII wieku – nie tylko modlił się i budował klasztory, lecz także sadził drzewa, szczepił nowe odmiany, uprawiał ziemię z taką gorliwością, że ich sady stały się legendą.
To dzięki nim pojawiły się w Polsce pierwsze szlachetne jabłonie, dające owoce o niespotykanym wcześniej smaku. Sadownicy, zakonni i świeccy, pielęgnowali je jak skarb, a z czasem jabłka stały się nie tylko pożywieniem, lecz również symbolem bogactwa i prestiżu. Królewskie odmiany – Złote Renety, Kronselskie czy Kosztele – dojrzewały w ogrodach magnackich i na dworskich stołach, ozdabiając uczty i dostarczając natchnienia poetom.
Jabłko w polskiej kulturze i wierzeniach
Wśród wszystkich owoców to jabłko zajęło miejsce szczególne. W dawnych polskich wierzeniach było symbolem płodności i miłości. Dziewczęta wróżyły z jabłek przyszłość – obierały skórkę i rzucały ją za siebie, wierząc, że utworzy literę imienia przyszłego męża. W noc świętojańską jabłka kładziono na parapet, by duchy przodków mogły się nimi posilić, a w dzień Wigilii owoce jabłoni pojawiały się na stole jako znak dostatku i zdrowia w nadchodzącym roku.
Ale jabłko to także pokusa. To ono miało sprowadzić pierwszych ludzi na ziemię i wplątać ich w niekończącą się walkę między dobrem a złem. Polska kultura, choć chrześcijańska, nigdy do końca nie odrzuciła dawnej symboliki – jabłko stało się owocem tajemnicy i wyboru, czymś, co przyciąga i skłania do refleksji.
Jabłko i władza

Jagiełłę z Anną Cylejską, Wikimedia,
Nie bez powodu w rękach średniowiecznych władców widzimy jabłko królewskie – złotą kulę zwieńczoną krzyżem. Było ono symbolem potęgi, doskonałości i boskiego prawa do rządzenia. Królowie i cesarze, trzymając jabłko w dłoni, podkreślali swą zwierzchność nad ziemią i ludźmi. W polskiej tradycji jabłko nie było jednak tylko oznaką władzy – to także owoc, który wciąż i wciąż przypominał o odpowiedzialności, o kruchości ludzkiego losu.
Czyż nie jest wymowny fakt, że w czasie koronacji polskich królów, wśród insygniów znajdowało się właśnie jabłko? A może to los sam sprawił, że jabłko miało upaść z drzewa, by otworzyć oczy Newtonowi na prawa rządzące światem?
Polska – kraina jabłek
Dziś Polska jest jednym z największych producentów jabłek na świecie, a nasze owoce trafiają na stoły w całej Europie, Azji i Afryce. Jabłonie porastają polskie ziemie od setek lat, a ich odmiany są równie zróżnicowane jak nasza historia – od starych, zapomnianych odmian jak Malinówka i Grafsztynek po nowoczesne Ligole i Idaredy.

Każde jabłko, które trzymamy w dłoni, to owoc wielowiekowej tradycji, tysiąca opowieści i pracy niezliczonych pokoleń sadowników. To więcej niż jedzenie – to symbol, historia i kultura zamknięte w soczystej, aromatycznej kuli.
A więc kiedy następnym razem weźmiesz do ręki jabłko, nie myśl o nim jak o zwykłym owocu. Pomyśl o cystersach, którzy sadzili pierwsze drzewa. O królach, którzy trzymali jabłka jako znak władzy. O kobietach wróżących sobie z jabłkowych skór. O pokusie, która odmienia losy świata.
Jabłko to owoc niezwykły. Pełen tajemnicy i znaczeń, skrywa w sobie historię, której warto smakować powoli.




